Kiedy pije kobieta

Gdy mówi się o uzależnionych od alkoholu kobietach, łatwo popaść w stereotypy. Niegdyś kobietom „nie wypadało pić”, przypadki alkoholizmu były ostro napiętnowane, kolidowały z wizerunkiem strażniczki domowego ogniska, Matki - Polki, kobiety szanującej się. Przez długi czas alkoholiczki były postrzegane jako kobiety z nizin społecznych, partnerki pijących mężczyzn albo jako niemoralne, o wątpliwej reputacji i bogatym życiu erotycznym. Alkohol był domeną mężczyzn. Współcześnie pojawia się inny stereotyp kobiety pijącej: wykształcona, o niezłym statusie finansowym, przebojowa businesswoman, która upija się przed snem, żeby zniwelować stres. Żaden z tych obrazów nie oddaje istoty problemu.

Niestety alkoholizm kobiet jest coraz powszechniejszym zjawiskiem i dotyka niemal wszystkich grup społecznych. Swój udział ma tutaj równouprawnienie – nie obarczamy feminizmu odpowiedzialnością za picie, chodzi raczej o wskazanie na przyczynę (jedną z wielu) zmian mentalności i obyczajowości. Kobiety dorównują mężczyznom, także w dziedzinie picia – imprezy studenckie, spotkania biznesowe, kolacje ze znajomymi, damskie wyjście do pubu (na wzór męskiego wieczoru) – wszędzie tam wypada, a nawet trzeba się napić. Nikogo nie gorszy już fakt, że dziewczyna wraca chwiejnym krokiem z klubu, że wypija tyle samo alkoholu co mężczyzna – często jest to nawet powód do dumy, dowód na to, że umie się bawić, jest wyzwolona. W ślad za tym nowym zjawiskiem idą producenci alkoholu, dla których kobiety stanowią atrakcyjną grupę konsumentów. Pojawiają się „damskie” smaki – piwo o smaku owocowym, lekkie drinki, w których niemal nie wyczuwa się alkoholu, można kupić coraz więcej alkoholu w niewielkich objętościach (taki najczęściej wybierają właśnie panie), a zgrabne butelki odwołują się do zmysłu estetycznego. Coraz więcej reklam alkoholu jest adresowanych do kobiet – picie piwa to nie „męskie zajęcie”, ale część spotkania ludzi młodych, dynamicznych, cieszących się życiem. Pojawiają się w nich lifestyle'owe hasła związane z wolnością, luzem, radością i dobrą zabawą. W tym, wykreowanym przez reklamę świecie, wódkę nadal piją twardzi faceci, ale już piwo jest demokratyczne. A wino? Rośnie kultura jego spożycia – do obiadu, kolacji, przy pisaniu maila do koleżanki, albo spotkaniu rodzinnym. Okazji do picia jest coraz więcej, większe jest też przyzwolenie społeczne na picie alkoholu przez kobiety.

Jak mówią statystyki, kobiety są najbardziej podatne na uzależnienie na etapie dorastania i w momencie przejścia na emeryturę. Obydwu tym sytuacjom towarzyszy stres, który najłatwiej rozładować przy użyciu alkoholu. Statystyczna alkoholiczka jednak to mieszkanka miasta powyżej 50 tys. w wieku 20 - 39 lat.

Powodów picia przez kobiety jest wiele: od chęci złagodzenia napięcia przedmiesiączkowego, przez problemy emocjonalne, nerwice, stres, nadmierny perfekcjonizm, niespełnianie się w roli matki, żony i idealnej kochanki, która jeszcze realizuje się zawodowo, aż po konflikty w domu i problemy psychiczne (także związane z zaburzeniem odżywiania). Takiemu piciu towarzyszy zazwyczaj poczucie wstydu, dlatego alkoholiczki skrzętnie ukrywają przed światem, rodziną swój problem. Ten stan potrafią utrzymywać w tajemnicy przez lata. Ma na to wpływ specyfika picia kobiet (przede wszystkim we wczesnej fazie ropzwoju choroby) – często i regularnie, ale w niewielkich ilościach, w „dawce podtrzymującej”, bez awantur i krzyków.

Biologia jest nieubłagana – kobiety łatwiej niż mężczyźni uzależniają się od alkoholu. Szybciej ulegają zatruciu alkoholowemu – metabolizm alkoholu nie przebiega u nich równie sprawnie, co u mężczyzn, a estrogeny sprzyjają łatwiejszemu jego wchłanianiu. Marskość wątroby także dosięga ich szybciej - mężczyzna na tę chorobę musi „zapracować” przez około 20 lat, kobieta – 14. Pijące kobiety mają zaburzoną gospodarkę hormonalną, stają się oziębłe, zanika u nich zainteresowanie seksem, są zagrożone depresją, a także osteoporozą czy rakiem sutka. Statystycznie też częściej niż mężczyźni padają ofiarą przestępstw – głównie na tle seksualnym.

W procesie wychodzenia z alkoholizmu najważniejsze staje się wsparcie najbliższych. Wbrew pozorom jest o nie trudno. Uwarunkowania kulturowe nadal (choć absolutnie nie jest to regułą) odciskają swoje piętno - łatwiej potępić alkoholiczkę i zostawić ją samej sobie. To samo dotyczy procesu zdrowienia - alkoholik podejmujący leczenie jest postrzegany jako heros. Kobieta - często wręcz przeciwnie.


Leksykon wiedzy

Krwawienie z żylaków przełyku

Krwawienie z żylaków przełyku to gwałtowny krwotok z poszerzonych żył w dolnej partii przełyku. Nierzadko jest ono pierwszym objawem żylaków przełyku i jednocześnie ich najgroźniejszym powikłaniem. Około 30% krwotoków jest śmiertelnych. Śmierć chorego następuje zarówno z powodu utraty krwi, jak i na skutek śpiączki wątrobowej.

Więcej

Paranoja alkoholowa

Paranoja alkoholowa rozwija się u osób w nieco mniej rozwiniętym stadium uzależnienia od alkoholu, zwykle po czterdziestce. Najczęściej chory mąż oskarża swoją żonę o zdradę i "znajduje" na to różne "dowody". Partnerka lub domniemany kochanek stają się niejednokrotnie ofiarami czynów agresywnych.

Więcej

Upojenie alkoholowe

Upojenie alkoholowe (ebrietas simplex), które definiuje się także jako upicie zwykłe, przede wszystkim można poznać po zmianach zachowania (agresywność, euforia, smutek, labilność emocjonalna) oraz zaburzeniach koordynacji nerwowej (bełkotliwa mowa, brak koordynacji ruchowej), co stanowi naturalną reakcję organizmu, w szczególności ośrodkowego układu nerwowego na alkohol etylowy.

Więcej